czwartek, 6 kwietnia 2017

Ksiądz chodzi po kolędzie z... Rafaelem. 6 kwietnia czyli urodziny Rafcia.

Rafael Santi, "Autoportret" (?), fragment
Od wielu lat tliło się gdzieś tam we mnie pytanie czy Rafael Santi odpowiada za tzw. "święte obrazki", które od dekad dostajemy podczas kolędy od księdza? Wygląd na to, że renesansowy mistrz solidnie się przyłożył do ich powstania. W dzień urodzin Rafaela, 6 kwietnia, postanowiłem więc wdrożyć małe śledztwo i jego efekty przekazuję Wam w tekście poniżej.

(tekst do czytania w jakieś 7-8 minut. Nie łamać się, czytać!)
Obrazki dostawałem przez całe dzieciństwo. Nigdy nie były mi potrzebne, ani mi się nie podobały, toteż coroczne teksty księdza „A dla ciebie święty obrazeczek”, nie przenosiły mnie w sferę transcendentnych uniesień. Właściwie te obrazki tak zniechęciły mnie do siebie, że powielany w nich „słodko-ciastowaty” schemat wizualny utkwił gdzieś w tyle głowy, jako negatywny wzór.

Objawiło się to nieświadomie w dorosłości. Zawsze pomijałem bowiem, szybko kartkując, albumy z dziełami Rafaela oraz całej armii włoskich malarzy odtwarzających kolejne „święte rodziny” i „Madonny z czymś-tam”. Dzisiaj może to nie jest tak popularne, bo obrazki dostają tylko dzieci tych, którzy kolędę przyjmują, ale postanowiłem wdrożyć maleńkie śledztwo. W końcu dzisiaj urodziny Rafaela.

Jak on miał na imię?

Raffaello Santi lub Raffaello Sanzio – to oryginał. Obecnie pisze się krócej Rafael Santi lub po prostu Rafael. Już za życia został okrzyknięty geniuszem, po jego śmierci opłakiwali go w swych wierszach wybitni poeci. Był faktycznie gigantem renesansu, do dziś pozostającym jednym z największych malarzy w historii. Był najmłodszy ze „złotej trójki” genialnych artystów włoskiego renesansu – obok Michała Anioła i Leonarda da Vinci. przedwczesnej śmierci Włocha, który zmarł w wieku 37 lat.

Nie ma najmniejszego sensu bym opisywał jego życie i twórczość. „Wujek Google” proponuje tyle linków do solidnych opracowań, że szkoda czasu. A zresztą jak nie internet, to każda biblioteka jest zawalona opracowaniami jego malarstwa (na samym końcu tego wpisu jest galeria jego najważniejszych obrazów, na wszelki wypadek).

Zasłynął z pracy dla wielkich papieży swoich czasów – Juliusza II i Leona X. Najsłynniejsze stały się zaś rafaelowskie przedstawienia Madonny oraz Świętej Rodziny. Oczywiście też portrety czy słynny fresk „Szkoła Ateńska” na Watykanie, ale Madonny i Rodzina interesują mnie w sensie śledczym.

Wyraźny trop!

Do najbardziej znanych dzieł malarskich Rafaela należy słynna „Madonna Sykstyńska”. To niezwykle cenne arcydzieło Zostało namalowane w latach 1513-1514. I kurcze blade, o skrawek a byłby nasza, Polska i wisiała w Warszawie!! Obraz, będący pierwotnie własnością zakonników klasztoru świętego Sykstusa został bowiem w 1754 zakupiony za pieniądze z budżetu Rzeczypospolitej przez naszego (i Saksonii) ówczesnego króla Augusta III Sasa i dziś jest ozdobą drezdeńskiej Gemäldegalerie.

Wytrwała analiza pozwoliła mi odnaleźć trop wskazujący na wyraźny współudział „Madonny Sykstyńskiej” w tworzeniu „świętych obrazków”. Poniżej materiał porównawczy.

"Madonna Sykstyńska" vs. Madonna Rozwiązująca Węzły

Madonna o taka-jakaś-z-obrazka vs. "Madonna del granduca"

"Madonna ze szczygłem" vs. Matka Boża z Jezusem"
I co!? Mam rację, co nie.

Córka piekarza jako Matka Boska

Na koniec kilka ciekawych faktów o naszym świętoszku. Sympatyczną analizę ze strony... erotycznej przeprowadza serwis entertheroom.pl. Cytuje słynnego biografa renesansowych artystów Giorgio Vasariego. Utrzymywał on, że Rafael zakończył przedwcześnie swój żywot ze względu na... swoje bujne życie seksualne. Według Vasariego, "Rafael wyzionął ducha przez z winy targających nim gorączek, których przyczyną były ekscesy łóżkowe”.

Nieźle jak na autora świątobliwych Madonn. Ale to nie koniec.

Największą miłością i kochanką (?) była Margherita Luti, córka piekarza z pod-rzymskiego Trastevere. Obraz „La Fornarina” (luźno tłumacząc: „Piekareczka”) z 1520 przedstawia właśnie tę kobietę. Część historyków uważa, że "Piekareczka" sportretowana została też na portrecie kobiety, zwanym „La Velata” (1513). Związek z nią jest jedną z największych tajemnic malarza.

Teraz coś przerażającego dla wielbicieli i posiadaczy „świętych obrazków” - rysy twarzy „La Fornariny” można odnaleźć w wizerunkach wielu świętych namalowanych przez Rafaela w Watykanie. Niezły KLOPS!

Tajemna miłość Rafaela fascynowała potomnych. Tej dwójce kochanków, swoje prace poświecili Picasso i Jean Auguste Dominique Ingres.

(pod obrazkami czytaj dalej)
Picasso "Raphael and La Fornarina", 1968

Ingres "Raphael and La Fornarina"

„RUSM”. To znaczy…

Kilka ciekawostek na koniec. Wspomniany entertheroom.pl powołując się na książkę Javiera Sierry odcyfrowuje skrót „RUSM” jakim Rafi podpisał się na wielu swoich, watykańskich dziełach. To akronim utworzony z pierwszych liter słów „Raphael Urbinas Sua Manu”, czyli „Wykonane Ręką Rafaela z Urbino”.

Co ciekawe wszystkie jego "Madonny" były pokłosiem nowatorstwa Rafaela. On bowiem, jako pierwszy, do studiów i szkiców zapraszał pozujące kobiety, co było novum, bo dotychczas modelami byli tylko chłopcy.

Jeden z jego obrazów jest najsmutniejszym wspomnieniem polskiego muzealnictwa. Niemcy ukradli bowiem w czasie II wojny z krakowskiej Kolekcji Czartoryskich "Portret młodzieńca", pędzla Rafaela. To arcydzieło nigdy się nie odnalazło i pozostaje największą stratą polskich zbiorów.

Rafi lubił skróty i wierszyki. Epitafium ku jego czci wyryte na grobowcu w Rzymie brzmi: "Tu spoczywa Rafael. Bałem się tego, co niezgłębione, pokonałem zwyczajne, wielkim równy, tylko śmiertelne zmarło ze mną". Skromniacha. Ale miał prawo do dumy z siebie i swoich dzieł. No i ze świętych obrazków..

Rafael 'Madonna del granduca' 1505-1506.

Rafael, La Fornarina, 1520

Rafael "Madonna Terranuova" 1505.

Rafael "Madonna na krześle" 1514

Rafael "Madonna Sykstyńska" (dla  Juliusza II) 1511-1512

Rafael "Madonna ze Szczygłem", 1506
Rafael "Papież Leon X z kardynałami" 1518

Rafael "Portret Baldassare Castiglionego" 1515-1516

Rafael "Portret Juliusza II" 1511-1512

Rafael Portret kobiety, zwany 'La Velata', 1513

Rafael "Święty Michał pokonuje szatana" 1518


Stanze watykańskie, 1508, zlecenie papieża Juliusza II

Stanze watykańskie, "Szkoła Ateńska" 1508, zlecenie papieża Juliusza II

zaginiony, "polski" "Portret młodzieńca" Rafaela









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz