Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paryż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paryż. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 sierpnia 2016

Man Ray - czyli nagie plecy a'la skrzypce (Art-Kalendarz Mocnej Kultury: 27 sierpnia)


Co tu dużo mówić, faktycznie był to artysta trudny do ogarnięcia. Dadaista i surrealista (już to zestawienie zapowiada gruby melanż artystyczny), fotografik, malarz, poeta, rzeźbiarz i filmowiec w jednym. Pakowanie go do szufladek ma zresztą podobny sens jak zamiatanie podłogi siekierą. Na

czwartek, 18 sierpnia 2016

Anna Ancher - malarka, która urodziła się przez Andersena (Art-Kalendarz Mocnej Kultury: 18 sierpnia)

Anna Ancher "Høstarbejdere" (Harvest Workers), 1905
Anna Ancher była Dunką, malarką, żoną malarza i matką malarki. To się nazywa konsekwencja! Urodziła się w połowie XIX wieku w nadmorskiej wiosce Skagen w rodzinie Brondum'ów. Jej ojciec prowadził piekarnię połączoną z zajazdem. Nosiła (i nosi) ona nazwę Hotel Brondum i dzisiaj jest wypasionym hotelem ze spa, ale zostańmy przy piekarni.

Wbrew mężczyznom

Anna została malarką wbrew panującym ówcześnie zasadom. Kobiety nie były wtedy mile

poniedziałek, 2 maja 2016

1 maja: Malarz, który uratował Billa Murraya przed śmiercią, czyli Jules Breton

Jules Breton "Afternoon repast"
Dzisiaj o malarzu, który stworzył własną mitologię życia wiejskiego. Nikt przed nim nie malował wsi w taki sposób. Potrafił subtelnie i mistrzowsko zmiksować realistyczne ujęcia z ukrytą

poniedziałek, 28 grudnia 2015

25 grudnia: Maurice Utrillo. Alkoholik, malarz, dewota

Maurice Utrillo - La Petite Communiante, Eglise de Deuil (wikipedia)
Był synem hiszpańskiego malarza Miguela Utrillo (chociaż dużo bardziej prawdopodobne jest, że prawdziwym ojcem był malarz Puvis de Chavannes) i malarki Suzanne Valadon - modelki Renoira. Taki mix musiał stworzyć artystę.

Chociaż był ważnym przedstawicielem przedstawiciel École de Paris, to artystą został przez...

niedziela, 31 maja 2015

Art-Kalendarz 29 maja: po tylu przeprowadzkach każdy by dostał ataku - George Washington Lambert

29 maja.

To pierwszy australijski malarz w naszym kalendarzu. Ale nie tylko malarz, bo również grafik, rysownik i rzeźbiarz. A nawet pracownik farmy owiec... Na imię miał tak, jak nazywał się wielki prezydent USA. Malarzem był australijskim, ale to skomplikowane. Urodził się jako syn amerykańskiego inżyniera kolejowego w Saint Petersburgu w 1873 roku. Ale w Petersburgu w USA, nie w Rosji. Potem mieszkał w Niemczech, potem w Australii (gdzie pracował na gigantycznej farmie owiec swojego wuja i uczył się rysunku), potem w Paryżu (gdzie uczył się malarstwa), potem 20 lat w Anglii i ponownie w Australii. Szybko stał się niezwykle cenionym portrecistą. Swój wizerunek zamówił u niego nawet angielski król Edward VII. W czasie I wojny światowej rezydował w Palestynie (jakby mało mu było podroży), malując brytyjskich żołnierzy. Jego portrety inspirowane były wielkimi klasykami takimi jak Diego Velázquez i Sandro Botticelli oraz wielkim współczesnym - Edouardem Manetem
Biorąc pod uwagę jego życiorys, nie powinno dziwić, że zmarł na atak serca.

Dzisiaj 85 rocznica śmierci (1930) George Washingtona Lamberta (ur. 13 września 1873).

Art-Kalendarz Mocnej Kultury to codzienna dawka sztuki dla każdego. Nie piszemy rozbudowanych biogramów, bo takie znajdziecie na dziesiątkach stron. Dajemy Wam tylko esencję osobowości twórcy. Jeżeli Was zaciekawimy, pewnie poszukacie więcej  :)


George Washington Lambert - Hera (1924)

George Washington Lambert - Miss Alison Preston and John Proctor on Mearbeck Moor (1909)

George Washington Lambert - selfportrait 1900

George Washington Lambert - Sir William Alison Russell 1910

George Washington Lambert - The Maid (1915

George Washington Lambert - The Red Shawl aka Olave Cunninghame Graham (1913

George Washington Lambert - The White Glove (1921)

George Washington Lambert - Weighing the Fleece (1921)

czwartek, 28 maja 2015

Art-Kalendarz 28 maja: mistrz "złego smaku" - Kees van Dongen

28 maja dziś.

"Malarstwo jest najpiękniejszą formą kłamstwa" mawiał. Portretował i króla Belgii i Brigitte Bardot. Był wielkim przedstawicielem fowizmu.
Ten Holender, który został francuskim malarzem, był też współpracownikiem słynnej grupy niemieckich ekspresjonistów Die Brücke. Emanujący z jego portretów erotyzm nadawał jego dziełom, charakterystyczny "zły smak", tak uwielbiany przez jego klientów, pardon - klientki.
Zaczynał od nauki rysunku... technicznego w Akademii Sztuk Pięknych w holenderskim Rotterdamie. Potem pracował w tym największym porcie Europy jako dziennikarz lokalnej gazety. Ilustrował rysunkami życie dzielnicy czerwonych latarni na przemian z koronacją królowej Wilhelminy. Niezły rozrzut. W młodości pozostawał pod wielkim wpływem... Rembrandta, ale potem jego kolorystyka ożywała z roku na rok, by wejść w stan fowistycznego szaleństwa, gdy stał się częścią paryskiej awangardy. Był rozchwytywany. Malował portrety paryskich aktorów i ludzi sceny, zrobił karierę jako portrecista kosmopolitycznych salonów. Na jego obrazach znaleźli się Sacha Guitry, królem Belgii Leopold III i Maurice Chevalier. No i w 1959 Brigitte Bardot.

47 lat temu zmarł (1968) Cornelis Theodorus Maria Kees van Dongen, (ur. 26 stycznia 1877)

Art-Kalendarz Mocnej Kultury to codzienna dawka sztuki dla każdego. Nie piszemy rozbudowanych biogramów, bo takie znajdziecie na dziesiątkach stron. Dajemy Wam tylko esencję osobowości twórcy. Jeżeli Was zaciekawimy, pewnie poszukacie więcej  :)


Kee van Dongen Brigitte Bardot 1959

Kee van Dongen Femme-avec-cigarette-1908

Kees van Dongen selfportrait

Kees van Dongen Woman in a Black Hat

Kees van Dongen, 1920, Le Sphinx

Kees van Dongen, The Corn Poppy , 1919

Kees van Dongen. Anita Payen 1907

KEES-VAN-DONGEN-ET-BRIGITTE-BARDOT-1959

Georges Rouault - malarz, który palił swoje obrazy (Art-Kalendarz MK: 27 maja)


Współtworzył nurty fowizmu i ekspresjonizmu. Malował, tworzył grafiki, ceramikę, witraże. Niestety dla potomnych, był szalenie niezwykle krytyczny wobec własnej sztuki. W 1948 spalił 300 swych płócien, które uznał za niedoskonałe. Co nim kierowało? Co straciło malarstwo francuskie?

wtorek, 26 maja 2015

Art-Kalendarz 23 maja: malarz - trzygłowy potwór - Louis Le Nain

Witamy 23 maja!

Nasz dzisiejszy artysta jest jak trzygłowy smok. Współpracował bowiem z dwójką swoich braci (starszym i młodszym) tak blisko, że generalnie mawia się o "Braciach Le Nain", na tyle trudno rozróżnić ich style. Wszyscy trzej urodzili się w słynącym z pięknej katedry Laon, wszyscy trzej osiedlili się w Paryżu około 1630 roku, gdzie założyli warsztat malarski. Wspólny. Żaden z nich nigdy się nie ożenił. Swoje obrazy malowali czasami... razem. Każdy z braci po kawałku. Do tego sygnowali je po prostu "Le Nain", co raczej nie ułatwia przypisania obrazu któremuś z nich. Historycy sztuki rozróżnianie twórczości braci nazywają nawet "Le Nain Problem".
Ich solidarność trwała do śmierci. Louis i Antoine umarli prawie tego samego dnia i roku, z powodu zarazy.
Louis wskazywany jest jako autor przedstawień scen chłopskich, z charakterystycznymi, szerokimi, ogorzałymi twarzami, zanurzonych w melancholijnej atmosferze. Bracia malowali głownie sceny z życia chłopów, jakże inne od rubasznych scenek Flamandów i Holendrów. To raczej monumentalne portrety wieloosobowe, skupione na wewnętrznym pięknie postaci. Tworzyli także wielkie mitologiczne i alegoryczne kompozycje na ołtarze kościelne. Niestety, wiele z nich zniszczono podczas Rewolucji Francuskiej. Do dzisiaj pozostają jednymi z najbardziej tajemniczych artystów europejskiego baroku.

367 rocznica śmierci (1648) Louisa Le Nain (ur. w 1593 lub 1603 roku.

Jego bracia to Antoine Le Nain [1588 – 25 May 1648] i Mathieu Le Nain “le Chevalier” [1607 – 20 kwietnia 1677].

Art-Kalendarz Mocnej Kultury to codzienna dawka sztuki dla każdego. Nie piszemy rozbudowanych biogramów, bo takie znajdziecie na dziesiątkach stron. Dajemy Wam tylko esencję osobowości twórcy. Jeżeli Was zaciekawimy, pewnie poszukacie więcej  :)


Le Nain - Venus at the Forge of Vulcan 1641

Le Nain, Mathieu - Allégorie de la Victoire - c.1635

Le_Nain_Bauernmahlzeit 1642

Louis Le Nain- Happy Family- 1642

Louis_Le_Nain_Milkmaids's Family 1640

Louis_Le_Nain_Schmied in seiner Werkstatt ca. 1625


poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Art-Kalendarz 12 kwietnia: człowiek - paradoks, malarz prostoty - Robert Delaunay

12 kwietnia. Co za dzień!

Człowiek - paradoks. Skrajny w zachowaniach, jednoznaczny w sztuce. Ten francuski malarza zaczynał jako neoimpresjonista, ale gdy zetknął się w Paryżu z kubistami zmienił całkowicie swoją sztukę. Od 1911 należał do grupy ekspresjonistów z Monachium - "Błękitny Jeździec" (niem. Der Blaue Reiter). Wypracował własne teorie koloru i światła tworząc nurt zwany kubizmem orficznym. Słynne są jego serie widoków Wieży Eiffel'a w Paryżu i obrazy okrągłe. Podobnie jak Picasso projektował dla rosyjskiego baletu scenografie.
Przez całe życie współpracował twórczo ze swoją żoną, także malarką, Sonię Uhde-Terk (Delaunay). Wielka to była miłość, bo aby ją poślubić, doprowadził do jej rozwodu z pierwszym mężem.
Był żyjącym paradoksem. Człowiekiem bardzo bogatym i fanem ekstrawaganckich smaków, a zarazem tęsknił za prostotą życia w harmonii z naturą. Tylko sztuka pozwalała mu znaleźć pomost między stronami własnej osobowości, przynosząc w efekcie wysmakowaną prostotę jego obrazów.

Dzisiaj obchodzimy 130 rocznicę urodzin Roberta-Victora-Félixa Delaunay (ur. 1885 w Paryżu, zm. 25 października 1941 w Montpellier).

Art-Kalendarz Mocnej Kultury to codzienna dawka sztuki dla każdego. Nie piszemy rozbudowanych biogramów, bo takie znajdziecie na dziesiątkach stron. Dajemy Wam tylko esencję osobowości twórcy. Jeżeli Was zaciekawimy, pewnie poszukacie więcej  :)


Robert Delaunay - Eiffel Tower (St Louis)

Robert Delaunay - Jednoczesne Kontrasty-Słońce i Księżyc - 1912

Robert Delaunay, 1907, Portret Wilhelma Uhde

Robert Delaunay, 1912, Les Fenêtres simultanée sur la ville

Robert Delaunay, 1913, L'Equipe de Cardiff

Robert Delaunay, 1913, Premier Disque

Robert Delaunay, 1938, Rythme nr 1, dekoracje na Salon des Tuileries

Robert Delaunay, c.1906, Paysage au disque solaire

Delaunay ChampDeMars

Robert Delaunay, Selbstporträt 1905-1906